Mamuty 20×24 żyją … i mają się dobrze

Pokazywałem kiedyś filmik o Elsie Dorfman, która fotografuje “mamucim” formatem Polaroida – czyli 20×24 cale (ok. 50×60 cm). Potraktowałem to w sumie jako ciekawostkę, bo po pierwsze primo kamer tego mamuciego formatu jest sześć czy siedem na świecie (podobno jedna była w czeskiej Pradze – muszę to kiedyś zbadać), a po drugie przecież Polaroid zaprzestał produkcji materiałów natychmiastowych na wiosnę 2008-go roku. A tymczasem pierwszy stycznia tego roku przyniósł mi bardzo ciekawe odkrycia w internecie. Znalazłem serwis Johna Reutera www.20×24studio.com, w którym możemy wyczytać wiele ciekawych informacji. Serwis ma formę bloga, który rozpoczyna się w lipcu 2009 roku od oświadczenia o porozumieniu między właścicielami Polaroida a firmą 20×24 Holdings LLC (należącą do wspomianego pana Reutera) na mocy którego 20×24 Holdings LLC przejmuje od Polaroida niezbędne urządzenia w celu dalszego produkowania materiałów do zdjęć natychmiastowych w formacie 20×24 :) Tak, to znaczy jedno – Mamuty żyją i żyć będą i mam cichą nadzieję, że kiedyś zobaczę je w akcji z bliska. Na stronie www.20×24studio.com można też znaleźć bardzo fajny filmik (.mp4) w którym John prezentuje krok, po kroku mamucią technologię :)
Idąc dalej znajdujemy nazwiska fotografów i projektów w których wykorzystano Polaroidy 20×24 cali. I tutaj na przykład niespodzianka – polsko brzmiące nazwisko fotografki z Florydy: Anna Tomczak z jej pięknymi lirycznymi fotografiami. Odnajdujemy też odniesienie do projektu Tima Mantoani “Behind photographs” podczas którego portretuje on za pomocą 20×24 cali  znanych fotografów…

A na koniec jeszcze film z youtuba oczywiście poświęcony Mamutom 20×24 ;)


Pozdrawiam nowo-rocznie!

Proudly using Dynamic Headers by Nicasio WordPress Design