Podzielę się dzisiaj z Wami moją weekendową schizą ;) Otóż, doszedłem do wniosku, że czas najwyższy rozliczyć się z zaprzeszłością i często zmarnowanym fotograficznie czasem. I suma summarum pod nożyczki poszło prawie całe moje negatywowe archiwum ciułane mozolnie odkąd jako nastolatek wziąłem aparat do rąk. Wszystkie bezwartościowe, bezsensowne i nie potrzebne fotowylęgi zamieniłem w ścinki. Ocalało zaledwie kilkadziesiąt negatywów, które mają dla mnie wartość sentymentalną lub dokumentalną. Cóż… żeby było otwarcie nowego etapu, musiało nastąpić zamknięcie starego… Po prostu czułem, że jest mi to rozliczenie potrzebne. Chciał bym, żeby wyszło mi to na zdrowie :)
Kolejnym krokiem będzie czystka w archiwach cyfrowych … niebawem.



No comments
Comments feed for this article
Trackback link: http://www.duzeformaty.com/2011/06/nowe-otwarcie/trackback/