Dawno się nie udzielałem. Przepraszam. Ale jak to zwykle codzienność przytłacza najlepsze chęci. Koniec kropka.
Korzystając z chwili oddechu chciałem pokazać Wam stary film promocyjny aparatów doskonałej serii Polaroid SX-70. No … i to wszystko na dziś.

Spotkanie w PalermoWybraliśmy się dzisiaj z żoną na weekend do Krakowa… W samochodzie jak zawsze grała moja ukochana “trójka” i z niej właśnie usłyszałem o tym, że dzisiaj jest polska premiera filmu Palermo Shooting (Spotkanie w Palermo) znakomitego reżysera Wima Wendersa – twórcy takich filmów jak “Buena Vista Social Club” i “Lisbon Story”. Zapowiedz radiowa zaciekawiła mnie przede wszystkim ze względu na nazwisko reżysera … ale chwilę później w krótkim streszczeniu okazało się, że główny bohater … jest fotografem. W sumie zaplanowałem, że na pewno obejrzę ten film… ale nie sądziłem, ze zrobię to jeszcze dzisiaj :)

Do Krakowa dojechaliśmy bez większych stresów, nie licząc małego stresika kiedy to na ograniczeniu do 50 km mili panowie w niebieskich mundurach zdjęli mnie suszarką ze 101 kilometrami na liczniku… Normalnie może bym się trochę wkurzył, ale nie dzisiaj … dzisiaj przecież zaczynam bardzo miły weekend:) Weekend w Krakowie. Zajęliśmy pokój w hotelu i natychmiast wyruszyliśmy na rekonesans w miasto: Planty, ul. Pijarska, Barbakan, Świętego Jana, Rynek, Sukiennice, Piwnica Pod Baranami … no właśnie w podwórzu kamienicy Rynek Główny 27 mieści się urocze kino – Kino Pod Baranami. I jak miło – okazało się, że za 30 min zacznie się właśnie “Spotkanie w Palermo”. Szybka decyzja – oglądamy :) Czytaj dalszą część wpisu »

Zacząłem dzisiaj (na swoje nieszczęście) dzień od lektury bloga Piotra Biegaja – jednego z ciekawszych polskich blogów o fotografii. I tam niestety wyczytałem wiadomość, która mnie potężnie zdołowała. Polaroid Corporation – a właściwie to co z niej teraz zostało po kolejnych zmianach właścicieli w ostatnich latach – usunęła ze swoich stron www wszystkie archiwalne treści dotyczące materiałów natychmiastowych! Wszystkie dokumentacje techniczne materiałów, pdf-y, porady …. wszystko wyleciało w kosmos. I tak sobie myślę, że to chyba dobrze, że Edwin Land genialny pomysłodawca idei materiałów natychmiastowych i założyciel Polaroid Corporation nie dożył tej chwili. Bo po zeszłorocznym zakończeniu produkcji instantów a teraz po ostatecznym odcięciu się nowej “marki” Polaroid od swoich wspaniałych korzeni … pozostały już tylko dymiące zgliszcza. Nie musi przynajmniej na to patrzeć, jak onegdaj wspaniałe królestwo fotografii natychmiastowej jest właśnie zakopywane nowoczesnymi komputerowo sterowanymi maszynami przez neobarbarzyńców… Niestety, my musimy na to patrzeć.

Ale żeby zakończyć cokolwiek pozytywnie … Oto adres strony, na której pasjonaci fotografii natychmiastowej starają się zebrać skasowane przez pseudo “Polaroid” treści: http://125px.com/techdocs/polaroid.html Jeśli posiadacie jakieś materiały w swoich archiwach, których nie ma na tej stronie można się skontaktować z właścicielem strony lub z Iczkiem, który jest z nim w kontakcie – celem uzupełnienia publicznego archiwum. Zachęcam do wsparcia tego projektu!

Czy wiecie, że wśród milionów wyprodukowanych od lat pięćdziesiątych aparatów natychmiastowych Polaroid, jest sześć cudownie wyjątkowych, magicznych pudełek, które obsługiwały obraz w rozmiarze 20×24 cali! Wyobrażacie sobie pozytyw polaroida w formacie 50×60 cm? Nie? No to zobaczcie …  Zapraszam na filmik o amerykańskiej portrecistce Elsie Dorfman i jej “małym” przyjacielu….

Elsa Dorfman – Polaroid 20×24

snake_tribute_to_avedon_polaroid72
Wczoraj przeżyłem cudowny dzień … jeden z takich, które na zawsze zapadają w pamięć i którego fotograficzne wspomnienie może podnieść na duchu w złej godzinie. Od dawna to planowałem ale ciągle miałem wątpliwości i nie czułem się na siłach, aż w końcu podjąłem decyzję. Wtorek – 11-go sierpnia – robię nagą sesję z wężem … nieodwołalnie zmierzę się z tematem, którego niedościgłym wzorem i fotograficzną ikoną jest zdjęcie “pocałunek węża” Richarda Avedona z 1981 roku z Nastassją Kinski i wężem. I wiedziałem też jedno, że pierwsze ujęcie jakie wykonam to będzie właśnie złożenie hołdu zmarłemu w 2004 roku Avedonowi… moją osobistą wersją “pocałunku węża” …
Czytaj dalszą część wpisu »

my_first_polaroid_transfer_2009

Polaroid transfer z materiału specjalnego Polaroid 100 Blue Film

Od ładnych kilku miesięcy dojrzewałem do rzucenia rękawicy starej jak kolorowe Polaroidy technice Polaroid transfer. Technice od dziesiątków lat praktykowanej przez entuzjastów materiałów natychmiastowych Polaroid na całym świecie, a polegającej w skrócie na przeniesieniu obrazu z naświetlonego negatywu polaroidowego na inny materiał. Technika ta pozwala na uzyskiwanie niepowtarzalnych efektów… wręcz malarskich. Co więcej najczęściej wykorzystywanym podłożem (z wielu względów w tym z powodów archiwizacyjnych) są specjalne papiery wykorzystywane w malarstwie do akwarel. Więcej szczegółów na temat samej techniki zobaczycie niebawem w innych wpisach na moim blogu a tymczasem dzisiaj pokazuję mój pierwszy w miarę udany transfer. Materiał natychmiastowy z którego korzystałem to specjalna edycja – Polaroid 100 Blue Film (do kupienia w sklepie Polapremium). Daje on właśnie na niebiesko stonowane pozytywy, stąd też ten własnie kolor dominuje na wynikowej odbitce. Źródłem obrazu był losowy slajd sprzed 15 lat, który wygrzebałem gdzieś z archiwalnych segregatorów. Naświetlenie materiału przy użyciu specjalnej naświetlarki Vivitar Instant Slide Printer. Czytaj dalszą część wpisu »

sumo_coverSpadłem przed chwilą z krzesła przeglądając nowe albumy na Amazonie.
Mistrz prowokacji,
Geniusz aktu,
Ikona fotografii,
Jeden z najlepszych fotografów 20 wieku
Helmu Newton – wraca z albumem SUMO!
!
Dla przypomnienia dodam tylko, że album ten wydany pierwszy raz w 1999 roku był największym (50×70cm), najcięższym (30kg papieru nie licząc specjalnego metalowego stojaka) i najdroższym albumem wydanym w zeszłym stuleciu (aktualnie na aukcjach osiąga cenę 20-25 tyś. dolarów). Album wydany był w limitowanym nakładzie 10 tyś. sztuk i każda z nich podpisana była własnoręcznie przez samego Helmuta… No cóż, nie każdego stać na taką przyjemność … A tu dzisiaj wyczytuję na Amazonie, że album SUMO będzie wydany prawdopodobnie jeszcze w tym roku, z tą samą cudowną zawartością na 480 kartach z tą tylko różnicą, że w wersji ekonomicznej …. i zapewne chodzi o rozmiar albumu ;) Cena albumu to 94,50$ w zamówieniu pre-order plus koszty wysyłki! Tak … Kończąc …
Zamówienia PRE-ORDER na album można składać TUTAJ
:)

A jeśli ktoś miałby chęć dowiedzieć się coś więcej o samym albumie SUMO to polecam do obejrzenia film z 2000 roku pod tytułem “GWIAZDY W OBIEKTYWIE HELMUTA NEWTONA – SUMO”, który opowiada o Helmucie i o historii powstawania tego kultowego albumu. Opis filmu tutaj

I żeby było jeszcze milej to miłośnikom Helmuta Newtona i fotografii podpowiem, że aktualnie na kanale Planete można bez problemu obejrzeć inny półtora godzinny dokument o Helmucie pt. HELMUT NEWTON MISTRZ AKTU (oryginalny tytuł “Helmut Newton. Frames From The Edge”). Ostatnie dwie emisje są zaplanowane na 8-go sierpnia 21:45 oraz 19-ty sierpnia godz. 22:45. Serdecznie polecam.

W czwartek po południu nawiedził mnie w Radomiu Sergiusz. Przywiózł ze sobą piwko, lampę Graflite (do mojego Graflexa) oraz dwie paczki żarówek spaleniowych Sylvania. Tego wieczora uruchomiliśmy machinę czasu, która na kilka magicznych krótkich błysków przeniosła nas pięćdziesiąt lat wstecz …. Tak – to była Magia … normalnie Magia.

Czytaj dalszą część wpisu »

Znalazłem szczęśliwie dzisiaj na YouTube bardzo fajny backstage z sesji Rankina dla producenta markowych whiskaczy TheMacallan. Backstage … sam w sobie oczywiście świetny i wart zobaczenia, ale dodatkowo za projektem “The Macallan Masters of Photography – Rankin Edition” stoi jeszcze jedna wielka ciekawostka … otóż cała sesja wykonana została średnioformatową Mamiyą tylko i wyłącznie na materiałach Polaroida (3,25×4,25 cali). Czytaj dalszą część wpisu »

Dzisiaj słów kilka na temat ścianek  (holderów / backów itp.) na różne materiały natychmiastowe (Polaroid, Fuji) przydatnych dla formatu 4×5 cali (z popularnym mocowaniem graflok). Czytaj dalszą część wpisu »

« Older entries § Newer entries »

Proudly using Dynamic Headers by Nicasio WordPress Design