Dla zainteresowanych …
Tak – da się odzyskać negatywy z filmów natychmiastowych Fujifilm :) Pierwsze próby bazując na przepisie prosto z Ameryki z wykorzystaniem moich zużytych negatywów FP-100C45 przeprowadził Sebek. Efekt jest dość przyjemny :) Zresztą zobaczcie sami na filmie:
You are currently browsing articles tagged Polaroid 55.
Okazuje się, że oprócz Impossible Project, który ma na celu stworzenie nowych filmów typu integral (czyli Type SX-70, Type 600, Type Spectra/Image/1200) oraz prócz przedsięwzięcia Studio 20×24 wznawiającego produkcję filmów natychmiastowych dla formatu 50×60 cm, urodził się ostatnimi czasy jeszcze jeden ambitny pomysł. Nosi tytuł: New55 Project. .. Tak, dobrze się domyślacie – chodzi o wznowienie produkcji legendarnego materiału pozytywowo-negatywowego Polaroid 55, lub też żeby być bardziej precyzyjnym … autorzy projektu planują stworzyć nowy materiał natychmiastowy pozytywowo-negatywowy dla formatów 4×5 cali oraz w następnym kroku dla 8×10 cali, który miał by godnie zastąpić legendę. Musicie przyznać, że inicjatywa jest zacna i jeśli udało by się faktycznie wymyślić nową pięćdziesiątkę piątkę i do tego uruchomić jej masową produkcję to było by cudownie. Postępy projektu New55 możecie śledzić na stworzonym w styczniu tego roku blogu: new55project.blogspot.com. Trzymam kciuki.
Uwaga! Osoby, które robią jeszcze zdjęcia na ostatnich ładunkach oryginalnego Polaroida 55, mogą pomóc w projekcie wysyłając „pozostałości” po wywołanych filmach Polaroid 55 (czyli „okładkę” zdjęcia) na adres:
New 55 Project
72 Nickerson Rd
Ashland MA 01721
USA
Dwa miesiące musiały minąć żebym mógł znów zasiąść przy klawiaturze i coś napisać na moim wielkoformatowym blogu… Powodem „siądnięcia” jest bardzo fajna informacja dla wszystkich, którzy chcieli by jeszcze zrobić zdjęcia na materiale natychmiastowym Polaroid 55. Otóż jacyś mili goście otworzyli sklep internetowy z różnego rodzaju gadżetami polaroidowymi: POLAPREMIUM.com a w nim w sekcji poświęconej materiałom 4×5 cali można kupić w tym momencie cztery materiały (ostatnie wyprodukowane partie): POLAROID 55 (120 euro), POLAROID 52 (95 euro), POLAROID 54 (95 euro) i kolorowy POLAROID 59 (75 euro). Tak, wiem – ceny są wysokie … ale jestem pewien, że te paczki znajdą swoich nabywców mimo tego :)
A teraz rodzyneczek – miła foteczka, którą wykonałem wczoraj na koniec portfoliowej sesji zdjęciowej Kaji Rychtelskiej (Miss Foto Ziemi Radomskiej 2008) na materiale natychmiastowym Polaroid 72 (przy użyciu Graflexa Crown Graphic) … Zatytułowałem to zdjęcie troszeczkę przewrotnie: „innocence” …
Wróćmy na chwilę do pierwszej połowy 20-go wieku. W 1937 roku niejaki Edwin Land (wynalazca i fizyk) założył firmę Polaroid Corporation. Nazwa firmy wzięła się od procesu polaryzacji światła, który Mr Land badał i rozwijał. Firma zajmowała się na początku produkcją i sprzedażą pierwszych na świecie filtrów polaryzacyjnych i okularów przeciwsłonecznych. Land jako, że był geniuszem a do tego biznesmenem – musiał oczywiście wynaleźć coś więcej niż okulary przeciwsłoneczne …. i wynalazł. Pod koniec lat 40-tych wynalazł proces natychmiastowy wywoływania odbitek i w ten oto sposób w wielkim skrócie powstał materiał fotograficzny Polaroid (Photographic Product Comprising a Rupturable Container Carrying a Photographic Processing Liquid Photography – Patent Number(s) 2,543,181). Do materiałów fotograficznych oczywiście potrzebne były specjalne obsługujące je aparaty fotograficzne … i tak powstała jedna z najbardziej znanych na świecie marek fotograficznych … Czytaj dalszą część wpisu »
Nie wiem czy to wspominałem ? ale w temacie fotografii wielkoformatowej jestem jeszcze całkowitym lajkonikiem. Moja przygoda z dużym formatem dopiero się zaczyna i wszystko przede mną. Ale jedno już wiem, pierwsze kroki skieruję do amerykańskiej krainy Lorda Polaroida a numer jego to pięćdziesiąt i pięć.
A więc… badając różne wątki związane z wielkim formatem natrafiłem na bardzo ciekawy materiał: Polaroid 55, którego największym atutem jest to, iż zawiera w sobie papierowy pozytyw ale i pełno wartościowy negatyw. I temu materiałowi chciałem poświęcić trochę czasu. W tym i w kilku kolejnych wpisach zbiorę wszystkie teoretyczne i praktyczne informacje jakie udało mi się wygrzebać w sieci. Czytaj dalszą część wpisu »




