Grr… coś poszło nie tak …. Impossible Project ogłosili wczoraj, że w związku z wystąpieniem w ostatni weekend „nieoczekiwanych problemów” muszą przełożyć o miesiąc zaplanowaną wcześniej na 22-go lutego konferencję w Nowym Jorku na której miał zostać ogłoszony oficjalny status prac nad „nowymi” polaroidami. No nic. Pozostaje trzymanie kciuków za rozwiązanie tych problemów i cierpliwe czekanie na rozwój wydarzeń.
A w międzyczasie postanowiłem zrobić mały subiektywny przegląd miejsc w sieci, które powinien odwiedzić każdy miłośnik fotografii natychmiastowej. A że dzięki zaangażowaniu pasjonatów z całego świata (takich jak Florian Kaps Impossible Project, czy John Reuter 20×24 Studio) Polaroid ma realną szansę na „drugie życie” więc i społeczność doceniająca te cudowne niedoskonałości analogowej techniki natychmiastowej, jej magiczną nieprzewidywalność i potencjał kreatywny – rozrasta się w imponującym tempie. Warto więc poznać kilka te kilka adresów, które niżej przedstawiam… Czytaj dalszą część wpisu »







